Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
viva-salvadore
Szkoda mi Kaśki Solskiej. Cały humor w filmie jest podszyty jej osobistym dramatem. Facet, rodzice, rodzina, a nawet zupełnie obcy ludzie - każdy z nich miał genialny plan na jej życie. Nikogo nie interesowało czego ona chce. A ona naprawdę nie chciała dużo. Tylko skończyć studia, pójść do pracy, zobaczyć trochę świata, poczuć się sobą, przekonać się, że jest silna i mocna, że potrafi sobie sama poradzić ze wszystkim, że nie musi się niczego bać. Oni to zlekceważyli i wyśmiali. 
Trafiła z deszczu pod rynnę. Z jednego ślubnego kobierca na drugi. Tylko pan młody trochę przystojniejszy.
Szkoda mi Kaśki Solskiej. Trzymajcie się Kaśki Solskie.
— przemyślenia na temat
Reposted fromStoneColdSober StoneColdSober viaberewere berewere

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl